07 września 2008

Ogłosiłem początek, tak też muszę ogłosić koniec. Notki będą pojawiać się częściej (co niestety nie oznacza 'często', czasu brak), zaczynam już dzisiaj artykułem o Bright Eyes. Zagląda tu ktoś jeszcze? ;)

25 marca 2008

Ciekawe ilu czytelników przez swoją nieobecność straciłem? No nieważne, dzięki wszystkim którym chciało się czekać, podwójne dzięki dla tych wpisanych pod ostatnią notką. Wracam do gry, i mam nadzieję na brak powtórki takich kryzysów w przyszłości. Od dzisiaj warto zaglądać tu częściej niż raz na tydzień, postaram się publikować co najmniej co drugi dzień, choć na początek w intencji odkupienia grzechów - codziennie.

25 stycznia 2008

To już rok, od kiedy istnieje Muzykofilia. Dokładnie rok temu ożywiłem myśl, która siedziała w mojej głowie przez jakiś czas, zupełnie przypadkowo i nieprzymyślanie nazywając ją Muzykofilia. Pierwsze urodziny to chyba najlepsza okazja, by opowiedzieć jak to wszystko się zaczęło, i streścić historię tego bloga.

Czytaj dalej...

19 stycznia 2008

Muzykofilia startuje w konkursie na Blog Roku 2007. Zgłosiłem się, ponieważ kilka osób twierdziło, że zasługuję - jak to wyjdzie w praktyce - zobaczymy. Co jakiś czas zgłaszają się do mnie ludzie, którzy dziękują mi za wykonywaną pracę (choć to raczej przyjemność) - teraz dostajecie możliwość podziękowania mi w inny sposób ;) Jeśli uważasz, że zasługuję na przejście do finału, i masz na komórcę zbędną złotówkę, to:

Wyślij sms-a o treści:

E00228

na numer:

71222

Koszt to 1zł + 22% vat, pieniądze idą na cele charytatywne, więc się nie martwicie, że finansujecie burżujski onet ;) A, i możecie wygrać iPoda Nano. Głosować można raz, wiem wiem, że najchętniej stracilibyście na mnie całą kartę, ale takiej możliwości Wam nie dano ;). Wysyłać smsy można do 29 stycznia. Co ciekawe, już za 6 dni Muzykofilia obchodzi pierwszą rocznicę powstania, recenzja numer 100 zbliża się wielkimi krokami, więc gdyby jeszcze udało coś się zdziałać na tym konkursie, wszystko wspaniale by się zazębiło. Dziękuje z góry za wszystkie smsy!

14 stycznia 2008
  • Raz. Trzeba w końcu przerwać to krępujące milczenie, tym bardziej, że nastała ku temu dogodna okazja. Otóż plota wiejska niesie, że Phil Elverum zawita do naszego kraju. I w sumie to olałbym, i czekał na jakieś oficjalne potwierdzenie, ale drugi dzień chodzę pomieszany, tak też się dzielę, co byście nie mieli łatwiej. Rozegrać się to ma w maju, i to w kilku Polskich miastach, więc sprawa wygląda przesłodko. No, jeśli Modest Mouse nie ogłoszą na Openera czy coś, to wizyta Phila zostanie dla mnie wydarzeniem roku.
  • Dwa. The Gutter Twins, czyli duet Dulli - Lanegan, który zapowidział swój album Saturnalia na marzec, udostępnił już dwa utwory na swoim myspace. Szczerze, to wyszło jakaś hybryda starego Afghan Whigs z hard rockowym niczym. Nie podoba mi się, zostaje mieć nadzieję, że LP będzie dużo lepszy.
  • Trzy. Obok w sidebarze pojawiły się linkacze, proszę się nie obrażać jeśli nie ma Cię tutaj, a masz gdzieś u siebie złoty link do tego bloga, wszystko ustawiałem wg. statystyk adresów skąd się do mnie klika. W komentarzach można zgłaszać pretensję i ew. jakieś wymiany linków zostaną rozpatrzone.
22 grudnia 2007

Na rynku wydawniczym zapanował zaawansowany sezon ogórkowy, więc jak widać - blog zwalnia tempa, i powoli szykuje się do ogólnorocznych podsumowań. Aktualnie cały czas przesłuchuję niedobitki, na które nie miałem wcześniej czasu (jeśli coś macie ciekawego → komentarz). Ogarniam powoli wszystko, terminarz wygląda mniej więcej tak:

  • 25 piosenek 2007 roku - 27 grudnia
  • 25 albumów 2007 roku - 28 grudnia
  • Rzut oka na światową muzykę '07 - 29 grudnia
  • Rzut oka na polską muzykę '07 - 30 grudnia

Wygląda to mniej więcej tak, choć nie jest to ostateczna wersja, może pojawić się więcej - ale jedno jest pewne - musicie tu zajrzeć od razu po świętach.
Apropos świąt - zostały one stworzone po to, byśmy mogli posłuchać Epki Low - Christmas, jak i zestawu Hark!, czyli kolęd w wykonaniu Sufjana Stevensa.

11 listopada 2007

Po kilku nieudanych próbach wreszcie udało mi się zmienić szablon bloga (właściwie to jbg się udało, dzięki), sprawdzajcie, zgłaszajcie czy wszystko działa itd.
Taki łyk świeżości był mi potrzebny, teraz może być tylko lepiej. Zamierzam przeprowadzić w najbliższej przyszłości jeszcze kilka zmian na blogu. Być może wprowadzę oceny do recenzji (choć wtedy już pewnie w ogóle przestaniecie mnie czytać ;)), albo wprowadzę recenzje gościnne. Zresztą, czekam na sugestie i uwagii.
Dodałem zakładkę O Blogu, jest także wyszukiwarka. Największe zdziwienie wywołało we mnie to, że ona naprawdę działa! Sam sprawdzałem. Nowe teksty pojawią się niedługo, myślę, że trzymające ramy wyglądu bloga.

31 sierpnia 2007
Blog Day 2007

Z początku miałem nie brać w tym udziału, jednak o Blog Day usłyszałem dziś nawet w radio, więc jednak to poważniejsza sprawa - jeśli tak... Chociaż, o ile mnie pamięć nie myli, to rok temu robiłem coś podobnego, może się powtarzać. Zasady proste, pięć ciekawych blogów, poza tymi, którzy poruszają tematykę mojego.

Kominek
To jest pewien fenomen w polskim internecie, mało kto o nim mówi, nikt nie sponsoruje, nie zajmuje się IT, a jest najpopularniejszym blogiem w naszej części internetu. Czasem kontrowersyjny, często zabawny, niestety coraz częściej przewidywalny i schematyczny. Szczególnie polecam starsze notki.

Masz Problem?
Blog z zabawnymi cytatami z najróżniejszych forów. Zdarzają się notki przezabawne, jak i takie, które zmuszają nas do przemyśleń nad głupotą ludzką.

rysunki.bardzofajny.net
Blog z bardzo minimalistycznymi, często jedno obrazkowymi paskami komiksowymi. Trafnie i zabawnie, dla przykładu.

Chlip-Hop
Blog, trochę poetycki, trochę zwyczajny, oparty na formie korespondencji między Andrzejem Poniedzielskim i Magdą Umer. Specyficzny klimat, bardzo przyjazny. Szczególnie polecam część Poniedzielskiego, zawsze lubiłem tego gościa.

Maz
Czyli mój ziomal z joggera ;) Naprawdę świetne teksty, bez żadnych naczelnych tematów. Zbuntowany artysta. No, i nawet wybaczymy mu, że kibicuje Wiśle.

27 sierpnia 2007

Trzecia część kewordsów, bo dawno już nie było. Zrezygnowałem z tych zboczonych, ponieważ to już nie jest śmieszne, a tragiczne, co Ci chorzy ludzie wypisują. Czyli czego ludzie szukali u mnie na blogu:

Miłość wisi w powietrzu:
zakochałem się - gratulacje :)
gamxx my love - hm...
gamxx i love you - yeah
gamxx kochany - dziewczyny, piszcie na maila! ;D

Mjuzik:
dżwięki do naćpania - może Merzbow?
czym trawić płytki - kwasem żołądkowym
emo sigur ros
jak ustawić piecyk zeby grać jak john frusciante
- głośniczkiem na północ
jak założyć własny zespół piosenkarski - ojej
zespul rolling stones zycioryz po polsku

Rurzniaste:
kurwa - krótko i treściwie
falunia zbrodni
godzina szatana

golenie łona na żywo
keywords co to jest? - właśnie to
nadciągają kumulusy szatan dobry jest

02 sierpnia 2007

No to jestem z powrotem, po małej przerwie mam nadzieję, że nabrałem trochę siły i witalności słuchowej. ;) Tak też wracam do w miare regularnego umieszczania nowych notek, śmiało można wpadać na bloga częściej. Jak zapowiadałem - nowy szablon jest praktycznie gotowy, lecz nie wiadomo czy będzie w użyciu - Wy o tym zadecydujecie. Znajdziecie go TUTAJ, jeśli podoba Wam się bardziej niż obecny - napiszcie to w komentarzach. Jeżeli nie - też napiszcie ;) Oczywiście po zaimporotwaniu wyglądałby znacznie lepiej, ulepszyłbym go (to niebieskie pole zostałoby zapełnione).
Kolejnych przerw w działaniu bloga nie przwiduje, wyłączając wyjazd na Off Festival.

27 lipca 2007

Ja tu tylko chwilowo, przerwa w nadawaniu nadal aktualna, jeszcze przez jakiś czas. Notka bardziej informacyjna, czy mająca raczej na celu pochwalenie się ;> Bardzo możliwe, że w najbliższych dniach Muzykofilia przybierze nowy wygląd, choć jeszcze nie wszystko przesądzone. Nowy design oceni kilka osób i zobaczymy czy zostanie.
Wczoraj miałem urodziny, możecie składać spóźnione życzenia ;) Jutro jadę do Wrocławia, na sam finał festiwalu ery Nowe Horyzonty. Główny cel to seans Control, na który czekam już kaaawał czasu. Sprawdzimy jak radzi sobie filmowy odpowiednik Curtisa, i czy czasem mi tam nie profanują legendy. Jeżeli będziecie przypadkiem niedziele rano w kinie Capitol, to ten najgłupszy w koszulce Joy Division to będę ja.
Poza tym załapie się na:

  • Garażowe Dni (13:00)
  • Zestaw FABUŁY 4 (16:00)
  • Fay Grim (19:00)
  • The Beatles (22:00)


No to cześć blog.

22 lipca 2007

Wchodząc w panel Joggera dostrzegłem datę założenia bloga. Minęło pół roku, od kiedy pomysł zakwitł mi w głowie ;) Jako, że wyznaje zasadę, że notka organizacyjna co jakiś czas musi się pojawić, to jest odpowiedni czas. Jeśli macie jakieś uwagi, spostrzeżenia, skargi, groźby co do Muzykofilii - to jest to najlepszy moment, żeby o tym porozmawiać. Czy pasuje Wam wygląd, niezmieniany od marca, czy może czas na jakiś redesign? Zapraszam do pisania komentarzy, ja tymczasem nabiorę powietrza mam nadzieję na kolejne pół roku pisania, wiecie co to oznacza ;) Tydzień przerwy w nadawaniu, mniej lub więcej. W tym czasie obowiązkowo zapoznajcie się z ostatnio recenzowanym Alcestem. ;)

10 lipca 2007
Od dziś na tego bloga można wchodzić również przez adres MUZYKOFILIA.COM


Mam nadzieję, że ułatwi to dostęp do Muzykofilii, i adres będzie można łatwiej zapamiętać. Oczywiście dotychczasowy adres również działa.
Zdecydowałem się na zakup domeny w firmie ovh.pl. Przekierowywanie działa, nie wiem tylko jak ustawić - adres się nie zmienia w czasie chodzenia po blogu. Nie znam się na tym, czy oprócz tego mogę jeszcze jakoś ciekawie zastosować domenę? Żeby np. linki przechodziły do postaci: muzykofilia.com/link_do_notki ?

22 czerwca 2007

Tak, tak - nareszcie nastał ten dzień, na który czekałem od 4 września 2006 roku, godziny 10:00 - wakacje! Jako wyznawca lata i niewolnik lenistwa, musiałem o tym napisać na blogu :) Nie wiem czy wpłynie to jakoś na Muzykofilię, ale raczej nie powinno - dużo wolnego czasu i spory nadmiar myśli w głowie. Wróciłem do domu i włączyłem Klaxons, może postaram się słuchać w te wakacje tylko wesołej muzyki; może zrobie coś pożytecznego, a może ten czas minie mi na spaniu między kolejnymi Chlej Party ;] Zobaczymy.
Ze spraw bieżących - poddałem się i założyłem sobie konto na Twitterze. Możecie mnie dodawać do znajomych, żebym się tam nie czuł samotny ;P

Ps(t). Tytuł notki to piosenka The Never z płyty Antarctica, btw świetnej, polecam.

04 czerwca 2007

Od ostatniego czasu, gdy chwaliłem się keywordami minęło sporo czasu, a i trafiło się kilka perełek. Czyli czego ludzie szukają na tym blogu, enjoy ;)

Czytaj dalej...

28 maja 2007
  • Zabawnie to wygląda, bo albo mi się wydaje, albo na joggerze powstaje ostatnio sporo blogów o tematyce muzycznej. Jak przez rok mojej obecności tutaj, takie akcje praktycznie nigdy nie miały miejsca, to teraz jakiś wysyp. Conajmniej jeden tygodniowo ;) Whatever, powodzenia.
  • Z takim pytaniem do Was wychodzę. Znacie jakieś dobre radio internetowe, grające muzykę alternatywną (no.. coś takiego, jak 70% prezentowanej tu na Muzykofilii)? Wchodzę na jakieś, rozpieprzone na pół ekranu "niezależne" czy "alternatywne", a w playliście widzę Habakuk i Iron Maiden. Słabo się robi.
11 maja 2007

Zależy mi na wieloplatformowości tego bloga, i na tym, żeby docierał do każdego. Bez względu na wiek, pochodzenie, kolor skóry, kastę... itd. Tak więc powstały nowe wersje tego bloga, przestosowane dla pewnych subkultur. Teraz bez problemu w treść Muzykofilii będą mogli się zagłębiać wszyscy! Pierwszy w Polsce muzyczny blog z takimi ułatwieniami. Przedstawiam Wam i oddaje do dyspozycji:

Wersja dla dresów - wśród czytelników może znajdują się przedstawiciele tej swojskiej, trójpaskowej subkultury. W tej wersji czytanie nie będzie już takie trudne, poczujecie się jak przed blokiem.

Wersja dla nasolatek - teraz każda trzynastolatka zrozumie o czym piszę, będzie mogła to zżynać do swojego blogaska na onecie.

Czytaj dalej...

01 maja 2007
  • Dzisiejszy dzień przynosi kilka zmian. Nie mogę nie wspomnieć o nowym designie Strony Głównej Joggera, która od teraz nabrała kolorów i... rysunkowości? Wygląda całkiem sympatycznie, gorzej z funkcjonalnością, ale to pewnie kwestia przyzywczajenia. Góra spisała się znakomicie, i wiecie, jeśli chcecie zakładać bloga - to tylko na Joggerze ;)
  • Dzisiaj również dopełnił żywot mój blog prywatny. Trzymałem go całkiem długo, dziś został całkowicie usunięty. Szczęśliwi, którzy nie znali adresu ;)
  • Nowa płyta Tymona & Transistors jest tak nudna, że nawet mi się nie chce słuchać do końca. Powrót do koncepcji "prosta piosenka ze zwrotką i refrenem" chyba niecałkiem udany. Tak, żeby było coś o muzyce.
25 kwietnia 2007

W statystykach bloga mam ciekawą funkcje rejestrowań fraz, przez które ludzie trafiają tutaj przez Google. Niektóre są wręcz zabójcze, więc pomyślałem, że mogę się nimi z Wami podzielić. Kursywą zapytania, normalnie moje ewentualne komentarze, enjoy ;)

Czytaj dalej...

07 kwietnia 2007

Jak pokazują statystyki, notka "O mnie" jest najczęściej czytana ze wszystkich. Nie mam pojęcia dlaczego, może macie niezły ubaw z tego czy co. No to postanowiłem zmodernizować ją, bo ta dotychczasowa była krótko mówiąc beznadziejna.

16 marca 2007

To może teraz Wy mi polecicie jakąś muzykę, hę? ;)

28 lutego 2007

Korzystając z tej okazji, że od założenia bloga mija miesiąc (+/- trzy dni) pozwoliłem sobie na małe zmiany. Jak widzicie całkowitej modernizacji uległ wygląd Muzykofilii (duża w tym zasługa Flegmatyka), i teraz zamiast kolorów czarno-czarnych mamy zieleń. Mnie się bardzo podoba, czekam na Wasze opinie co ewentualnie zmienić, błędy i tak dalej.
Tym samym jeśli macie jakieś ogólne uwagi dotyczące bloga, propozycje - prosiłbym o podzielenie się nimi w komentarzach. Co tam, niech ten wpis będzie księgą skarg i zażaleń ;)

Ps. Bloc Party pojawi się na Openerze. Robi się coraz ciekawiej.

27 lutego 2007

W Anglii przeprowadzono ankietę na temat piosenki, która jest najlepszym hymnem nastolatków. Wygrał utwór My Generation The Who. Tak się zastanawiam, gdyby taką ankietę przeprowadzono w Polsce, jaka piosenka miałaby największe szanse? Mi od razu na myśl przychodzi Autobiografia Perfectu, a Wy co o tym sądzicie? ;)

Ps. Gdyby ktoś byłby na tyle wspaniałomyślny i wyraził chęć przeportowania pewnego szablonu na joggera, to prosiłbym o kontakt na jid: gamxx@jabber.autocom.pl

26 stycznia 2007

Tak jak obiecałem - szerzej o tym, czego słucham, i tym samym o gatunkowym kierunku, który obiorę na prowadzenie bloga. Zasadniczno nie lubię i unikam szufladkowania muzyki. Zawsze znajdzie się ktoś, komu podział nie będzie pasował, lub artysta, który za nic nie da się wcisnąć w ramy żadnego z gatunków, lub wręcz przeciwnie - najchętniej zaliczylibyśmy go do kilku z nich. Dzisiaj łączenie styli to norma, ciężko się dziwić, że coraz częściej na pytanie, co gra dany zespół odpowiadamy mniej więcej: "Grają... yy...". No właśnie.
Dlatego najwygodniejszym i głównie stosowanym przeze mnie podziałem jest podział na muzykę dobrą i złą. Tutaj będę zajmował się muzyką dobrą, jednocześnie ganiąc ją, gdy nie jest wystarczająco dobra i przeciwnie. Pod pojęciem dobra kryje się mniej więcej: ambitność, niezaleźność, oryginalność, niekomercyjność, pomysłowość. Nie oznacza to czywiście, że nie napisze o zespole, ponieważ jest komercyjny. Uniknięcie komercyjności w dzisiejszych czasach jest niemożliwe. Ale mniej więcej muszą spełniać te warunki, bym uznał go za dobry.
Jednocześnie podziałów uniknąć nie sposób. Bo to, że muzyka The Beatles a Mike'a Oldfielda różni się od siebie diametralnie nie podlega dyskusji. Dlatego przedstawie to bardziej obrazowo, i mam nadzieje przejrzyście.

Czytaj dalej...

25 stycznia 2007

Nocy pewnej, gdy popełniałem kolejną, muzyczną notkę do mojego prywatnego bloga, spostrzegłem, że w tej kategorii ląduje około 1/3 wszystkich moich wpisów. Muzyki słucham odkąd pamiętam, jest jedyną moją pasją (samo słuchanie muzyki może być pasją), i towarzyszem w każdym kolejnym dniu. Nie dziwne więc, że często o niej piszę. A jeśli już to robię, może warto dać tym notkom autonomiczność i podarować im to oto miejsce publikacji ;)

Czytaj dalej...