17 lutego 2008

A campire and a tent and a flashlight and some matches and a tree and that river and my glasses and a spaceship and a really really big bear but the bear is really really far away.

Phil Elverum raczy nas kolejną EPką. Rekompensując nam to, że ostatnią można było zdobyć tylko wraz z książką, Nobody's Perfect jest całkowicie darmowa, a link do jej ściągnięcia znajdziecie pod tekstem. To już kolejny mini-album, zapowiedzi pełnej płyty jak nie było tak nie ma, a przecież już za chwile minie 3 wiosna od wydania No Flashlight.

Czytaj dalej...

15 lutego 2008

The most passionate, beautiful, emotional album; her voice emanates all the sadness that fills her world. I would cry if i was gay.

Jest kilka powodów dla których zamiast recenzować kolejne marne British Sea Power czy inne indie-obojniactwo, napiszę o ponad 40 letnim i w dodatku polskim albumie. Pierwsze - bo to rzecz wybitna; dwa - bo to rzecz wybitnie nieznana w kręgach moich czytelników podejrzewam - przykładowo - wśród moich 25 znajomych na RYMie, żaden nie ma w katalogu tego wydawnictwa. W końcu trzy - chodzi mi drugi dzień po głowie bez_przerwy.

Czytaj dalej...

05 lutego 2008

Mietall Waluś jest postacią niemal pomnikową. Na środku dużego miasta, Krakowa może, albo tych przeklętych Mysłowic, powinien stanąć pomnik tego człowieka i straszyć, ostrzegać: 'Artysto! I Ty możesz się tak stoczyć!'. Bowiem Mietall ma to do siebie, że jest podręcznikowym przykładem kogoś, kto swego czasu podbić mógł świat, a aktualnie podbija Pcim Dolny.

Czytaj dalej...

02 lutego 2008


Gdyby ktoś tęsknił za Buckleyem i jego Grace, za Smithem i jego Elliottem: Bonnie Prince Billy nadal żyje, a w '99 i tak zapewnił sobie nieśmiertelność tym utworem i tym albumem.