Upalne noce, spać nie mogę. Otwieram szeroko okno, wychodzę na zewnątrz, kładę się na trawie. Słucham Alcest i Modest Mouse patrząc się w gwiazdy. Nieraz usypiam, nieraz nie. Gwiazdy, wbrew pozorom, z czasem stają się monotonne, męczące. Gdy tak kieruje wzrok ku górze, wydaje mi się, że jestem w najwyższym punkcie na Ziemi. Bo gdzie się ode mnie nie oddalić, tam okrągłość świata zrobi swoje, i nie będziesz już w najwyższym punkcie, tylko coraz niżej.
Czytam Bukowskiego. Gorący Diabeł, teraz Szmira. Opowieść o nieudacznym detektywie, niby nic wielkiego, ale pocieszna lektura. Śmieszy mnie jego styl:
"Straciłem wątek, zacząłem się gapić na jej nogi. Zawsze najważniejsze są dla mnie nogi. Były pierwszą rzeczą, jaką ujrzałem, kiedy się rodziłem. Wtedy starałem się wydostać. Od tego czasu ciągle pcham się w przeciwnym kierunku, ale wyniki mam raczej mizerne."
Skończyłem Buszującego w Zbożu. Trochę jestem podobny do Holdena w swojej prawiemizantropii i kilku dziwactwach. Czytam hurtowo o seryjnych zabójcach, strasznie ciekawi ludzie, z naciskiem na strasznie. Zawsze wykazywałem duże zainteresowanie chorobami psychicznymi, sam nie wiem dlaczego.
Wysokie temperatury mi nie służą, nie obrażajcie się na takie nadprogramowe wpisy, będę unikał. Dobranoc. ;)


Komentarze do wpisu "1:56":
1
mh napisał(a):
Na upały pomoże klimatyzacja. Albo normalna sklepowa, albo amatorska (np. http://www.eng.uwaterloo.ca/~gmilburn/ac/ )
17 lipca 2007, 02:01:57
2
Prymas napisał(a):
Zaraz za oknem masz trawę? Ja to bym spadł z 4 piętra. xD Także… zazdroszczę warunków wyjściowych. ;]
17 lipca 2007, 10:55:16
3
snufkin napisał(a):
„Wysokie temperatury mi nie służą, nie obrażajcie się na takie nadprogramowe wpisy, będę unikał. Dobranoc. ;)” – dzięki takim wpisom jest tutaj klimat, a nie jak w jakimś serwisie, który serwuje suche fakty.
17 lipca 2007, 11:54:37
4
Cici napisał(a):
Najgorzej jest w nocy… nie mogę włączyć wentylatora, bo obudzę siostrę. Nie mogę mieć otwartego szeroko okna, bo zaraz wlatuje całe mnóstwo robali.
Znając życie, to jak tylko pojadę nad morze – zacznie lać ;f
Również zazdroszczę warunków wyjściowych, bo tak jak Prymas – mieszkam na 4 piętrze [taki film był nawet, bardzo dobry zresztą ;f].
17 lipca 2007, 12:14:04
5
Gamxx napisał(a):
Uroki mieszkania w domu ;) Trawnik mam zaraz pod oknem, dodatkowo reszta domowników śpi całkowicie po drugiej stronie domu, więc mogę mieć głośno muzykę.
17 lipca 2007, 12:33:01
6
Cici napisał(a):
O_O <- to jest minka biednego dziecka, które mieszka w bloku i dzieli pokój z siostrą, której gust muzyczny (i jakikolwiek inny) pozostawia wiele do życzenia.
17 lipca 2007, 14:51:15
7
slon napisał(a):
też tak robiłem czasami, ale teraz to już nie za bardzo, bo niedawno się na piętro przeprowadziłem :|
17 lipca 2007, 23:00:44
8
Agahhh napisał(a):
Seryjni mordercy są git. Po obejrzeniu Milczenia Owiec zainteresowałam się tematem. Polecam stronkę http://killer.radom.net/~sermord/index.php
19 lipca 2007, 00:27:10
Dodaj komentarz: